29 dni do rozpoczęcia Pucharu Świata w kombinacji norweskiej.

fot.a.fssta.com

Już za niecąły miesiąc startuje Puchar Świata w kombinacji niemieckiej norweskiej. Zawodnicy rozpoczną starty 24.11.2017 roku w fińskim Kuusamo.

Zeszły sezon to kompletna dominacja niemieckiej reprezentacji, kwestię Kryształowej Kuli rozstrzygnęli między sobą Eric Frenzel oraz Johannes Rydzek, którzy zwyciężyli w dziewiętnastu spośród dwudziestu pięciu konkursów cyklu Pucharu Świata. O dominacji naszych zachodnich sąsiadów świadczy również fakt, że w pierwszej piątce klasyfikacji generalnej znalazło się aż czterech reprezentantów Niemiec. Jedynym zawodnikiem, który wmieszał się do ich wewnętrznej rywalizacji, był Japończyk Akito Watabe. Reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni zajął w „generalce” trzecie miejsce.

W tegorocznym cyklu Letniej Grand Prix zwyciężył Kristjan Ilves. Estończyk zdobył w klasyfikacji generalnej 194 punkty, tracąc aż 146 oczek do Mario Seidla, ale w porównaniu do reprezentanta Austrii  wystartował we wszystkich konkursach (reguła dotycząca wyłonienia mistrza), co pozwoliło mu cieszyć się z największego tryumfu w karierze.

Sezon 2017/18 wystartuje już za miesiąc. Patrząc na dominacje niemieckich zawodników w poprzednim cyklu, nie spodziewam się niespodzianek w cyklu Pucharu Świata. Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczang będą się rządziły swoimi prawami. Zmiana strefy czasowej, presja najważniejszej imprezy czterolecia może zasiać małe spustoszenie wśród faworytów i dać przewagę reprezentantowi Japonii Akito Watabe.

Po sezonie 16/17 nastąpiła zmiana na stanowisku trenera reprezentacji Polski. Mateusza Wantuloka zastąpił Danny Winkelmann. Niemiec przed objęciem tego stanowiska zajmował się w swoim kraju szkoleniem młodzieży. Miejmy nadzieje, że dzięki jego metodom treningowym nasi kombinatorzy zanotują progres i dadzą nam powody do zadowolenia w najbliższym sezonie.

 

 Źródło: Informacja własna

 

Udostepnij!

Dodaj komentarz