Mistrzostwa Europy w biathlonie. Biegi sprinterskie rozstrzygnięte.

Foto: Imago

Piątek okazał się szczęśliwym dniem dla Łotwy i Ukrainy. Złoto w sprincie zgarnął Andrejs Rastorgujew, natomiast wśród Pań najlepsza okazała się Irina Warwynec. Reprezentanci Polski pokazali się z dość przeciętnej strony.  

Podium sprintu mężczyzn uzupełnili Rosjanin Aleksandr Łoginow oraz Bułgar Krasimir Anew. Co ciekawe jako jedyny bezbłędny z tej trójki na strzelnicy był właśnie Anew. Historia zatoczyła koło, gdyż Rosjanin wraz z Bułgarem przed rokiem zajęli dokładnie te same pozycje podczas Mistrzostw Europy rozgrywanych w Polsce. Dzisiejszy zwycięzca był wtedy czwartym na liście wyników. Polacy lepiej niż przed rokiem, jednak to marne pocieszenie. Najlepszy Grzegorz Guzik był 49. Pozostali nasi reprezentanci nie zdołali zakwalifikować się do biegu pościgowego. No obronę naszych zawodników można dopowiedzieć, że poziom rywalizacji był przyzwoity. Świadczy o tym dopiero 11. miejsce bezbłędnego Simona Fourcada.

W rywalizacji kobiet na drugim miejscu podium stanęła Chevalier z Francji. Brąz Mistrzostw Europy przypadł natomiast dla Japonki Tachizaki. Przypomnijmy, że Mistrzostwa Europy są rozgrywane w formule open, co pozwala na udział w nich wszystkim reprezentacjom zrzeszonym w IBU, stąd tak egzotyczna medalistka tegorocznej imprezy. Trzy Polki przystąpiły do dzisiejszego biegu i wszystkie trzy zgarnęły punkty do klasyfikacji IBU. Anna Mąka wypadła najlepiej będąc dziś 25. Oczko niżej sklasyfikowana została Karolina Pitoń. Kinga Mitoraj ulokowała się na 36. pozycji.

Na jutro zostały zaplanowane biegi pościgowe, niedziela to czas sztafet mieszanych.

Udostepnij!

Dodaj komentarz