Krzystof Biegun zawiesza narty na kołek!

Krzystof Biegun, były lider Pucharu Świata i jednokrotny zwycięzca zawodów w tym cyklu postanowił dzisiaj ostatecznie zakończyć przygodę ze sportem.

24 listopada 2013, konkurs w Klingenthal, na belce z numerem 5-tym siada nieznany nikomu skoczek z Polski, wiatr wieje mocno pod warty i młody Krzystof wykorzystując te warunki szybuje na odległość 142,5 m. Konkurs z powodu złych warunków zakończył się po 1 serii a zwycięzcą zostaję właśnie ten debiutant z Polski. Wielka sensacja, 19 letni jeszcze junior zostaje zwycięzcą i liderem Pucharu Świata.

Ten skok wydawał się nie przypadkowy, Krzystof w poprzedzającym sezon zimowy LGP miał świetną formę, wygrał nawet zawody w Hakubie gdzie o 0,5 pkt. pokonał samego Simona Ammanna, w całym cyklu zajął 5-te a w LPK 3 miejsce. Świetne lato i taki debiut a na dodatek jeszcze świetne skoki dzień wcześniej w drużynówce pozwalały polskim kibicom wierzyć że objawił nam się wielki młody talent który podbije skocznie świata, niestety tydzień później po konkursie w Kuusamo przeżyliśmy drobny zawód gdy Biegun zajął dopiero 18 miejsce które co prawda pozwoliło jeszcze obronić plastron lidera ale potem było już dużo gorzej bowiem podczas reszty sezonu zapunktował już tylko 3 razy a cały cykl zakończył na 35 miejscu.

Kolejne sezony to była próba powrotu do takiej formy jaką prezentował w 2013 roku, niestety jakiekolwiek przebłyski miały miejsce już tylko w Pucharze Kontynentalnym, w sezonie 2014/2015 stanął nawet dwa razy na podium, najpierw wygrał zawody w Brotterode a potem zajął 3 miejsce w Titisee-Neustadt, dodatkowo udało się mu urwać punkty w kilku innych konkursach co ostatecznie dało mu 20 miejsce w końcowej klasyfikacji.

Na podium Pucharu Kontynentalnego stanął jeszcze raz w sezonie 2016/2017 w Kuusamo na 3-cim miejscu i był to ostatni jakikolwiek pozytywny przebłysk Krzyśka, potem ledwo punktował nawet w FIS Cup, porzucił karierę i zajął się swoją pracą zawodową jako kierowca międzynarodowy ale jeszcze podczas tego lata Krzystof postanowił powalczyć i spróbować sił, niestety bardzo nieskutecznie. Nawet słabo obsadzone zawody były zbyt dużym wyzwaniem dla byłego lidera i tym samym po tegorocznym sezonie letnim postanowił ostatecznie porzucić skoki narciarskie.

 

Udostepnij!

Dodaj komentarz