Budowa wieży sędziowskiej w Lubawce.

fot; Jan Szymiczek

W Lubawce trwa budowa wieży sędziowskiej na skoczni Krucza Skała. Jest to najstarsza czynna (przynajmniej teoretycznie) normalna skocznia w Polsce (o punkcie HS położonym na 95m). Wybudowana została w 1924 roku.

Zły stan techniczny poprzedniej drewnianej wieży zmusił władze do jej zburzenia i wybudowania nowej. Wraz z wieżą powstać ma skocznia treningowa. Łączny koszt budowy oszacowany został na kwotę 250 tysięcy złotych, z czego 150 tysięcy to dotacja z województwa.

Nie dopuścimy, by skocznia przestała istnieć jak wiele podobnych obiektów w Karkonoszach. Ta skocznia jest punktem charakterystycznym dla Lubawki. Jest ona w aktualnej, jeszcze obowiązującej Strategi Rozwoju Gminy Lubawka. Śniegu jest coraz mniej w zimie, ale na to też jest remedium. Trzeba zorganizować sztuczne naśnieżanie. – mówi burmistrz Lubawki Ewa Kocemba.

Po wybudowaniu skoczni treningowej w planach jest jeszcze budowa studni zapewniającej wodę do naśnieżania i wyciąg dla skoczków.

To jest to nad czym ubolewamy od bardzo dawna, nie udaje nam się zorganizować szkolenia skoczków. Były takie próby. Jest to dyscyplina która została w Polsce spopularyzowana jednakże na Dolny Śląsk ona jakoś nie może dotrzeć. – dodaje Zenon Król z Dolnośląskiego Związku Narciarskiego.

Ostatni czynny trener na Dolnym Śląsku, Wiesław Dygoń zmarł i skocznia Krucza Skała otrzymała jego imię. Ostatnie zawody odbyły się tam w 2010 roku. Zimą tamtego roku miały się na niej odbyć zawody Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży jednak zostały odwołane z powodu braku śniegu. Samorząd Lubawki planuje jednak w sezonie 2017/2018 rozegranie na Kruczej Skale Pucharu Karkonoszy. Trwają w tej sprawie rozmowy z Polskim Związkiem Narciarskim, który oczekuje w zamian pokrycia kosztów pobytu zawodników na Dolnym Śląsku.

W przeszłości Krucza Góra była gospodarzem wielu zawodów. Skakali na niej między innymi: Kamil Stoch, Maciej Kot czy Dawid Kubacki. Oficjalnym rekordzistą skoczni jest Jakub Kot który w 2010 roku podczas XVI Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży poszybował na odległość 96m. Taką samą odległość 7 lat wcześniej uzyskał Czech Antonin Hajek.

 Źródło: radiowroclaw.pl 

 

Udostepnij!

Dodaj komentarz