Reprezentacje Rosji i Szwajcarii zdecydowały o niewykorzystaniu pełnych kwot na igrzyska

Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) poinformowała, że dwie reprezentacje narodowe – Rosjanie i Szwajcarzy, nie zdecydowały się wykorzystać pełnej puli, jaka została im przyznana na konkursy w skokach narciarskich mężczyzn podczas XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich Pjongczang 2018.

Rosja, która wywalczyła pięć miejsc dla swoich zawodników, oświadczyła że do Korei zabiera czterech skoczków narciarskich. Z kolei Szwajcaria, dla której przypadły cztery miejsca dla zawodników, poinformowała że do Pjongczang poleci tylko dwóch skoczków.

Następstwem powyższych decyzji, pierwszeństwo do zajęcia wolnych trzech miejsc dostaną reprezentacje, które zajmują czołowe miejsce na liście rezerwowej. Według listy rezerwowych, dodatkowe miejsca otrzymała Francja, Estonia oraz znowu Francja.

Estonia przyjęła propozycję i potwierdziła, iż na Igrzyskach wystąpi Artti Aigro.

Brak informacji o udzieleniu miejsca Francji najprawdopodobniej oznacza rezygnację Francuskiego Związku z dodatkowych miejsc. W związku z tym kolejne miejsca na liście zajmują: Korea Południowa i Estonia, a tuż za nimi na liście znajduje się dwa razy Kazachstan.

Problem może być fakt, iż według zasad przydzielania kwot, 12 komitetów narodowych powinno posiadać minimum czterech zawodników. Jeśli Francuzi zrezygnują z tych dwóch miejsc, kolejną kwotą na liście która mogłaby wystawić zespół do konkursy drużynowego jest Turcja, której brakuje jednak trzech zawodników… więc wtedy Aigro straciłby wyjazd kosztem kolejnego zawodnika z Turcji. Chyba jednak będzie tak, że mimo żelaznych zasad wystartuje tylko 11 państw w „drużynówce”…

Udostepnij!

Dodaj komentarz