Vojtěch Štursa: Nie osiągnąłem jeszcze optymalnej formy

Vojtěch Štursa / fot. vojtechstursa.net

Nasza Redakcja miała ostatnio okazję przeprowadzić bardzo krótką rozmowę z Vojtěchem Štursą – młodym zawodnikiem z Czech, który zaskoczył wszystkich na początku minionego sezonu zajmując miejsca w pierwszej dziesiątce między innymi w Engelbergu oraz Lillehammer.

 

Awangarda: Jak idą przygotowania zbliżającego się Letniego Grand Prix?

Vojtěch: Przygotowania do nowego sezonu ruszyły już na maksa, chociaż pomimo tego widzę detale, które należy jeszcze poprawić. Niestety czas bardzo szybko leci i już niedługo trzeba będzie się mierzyć w LGP a następnie w Pucharze Świata. Póki co, staram się robić wszystko by poprawić się w każdy możliwy sposób i co ważne widać tego efekty.

 

Awangarda: Jak oceniasz szanse czeskiej drużyny w nadchodzącym sezonie?

Vojtěch: Będziemy musieli naprawdę ciężko walczyć, ponieważ warunki treningowe na chwilę obecną w Czechach niestety nie są zbyt dobre.
Ogólnie nie mamy za wysokich funduszy a żeby liczyć się z innymi nacjami oraz mieć wszystko tak jak być powinno potrzebujemy większych nakładów finansowych. Oczywiście nic nie jest niemożliwe i jak już wspomniałem będziemy walczyć.

 

Awangarda: W poprzednim sezonie po raz pierwszy startowałeś na mamucie, jakie były Twoje odczucia podczas tych skoków? Czy zamierzasz pobić w najbliższym sezonie swój dotychczasowy rekord życiowy (201,5 m)?

Vojtěch: W zasadzie nie był to mój pierwszy występ na mamucie, ponieważ w sezonie 2012/2013 startowałem już w Oberstdorfie w zawodach Pucharu Świata w Lotach. Wracając jednak do zeszłego sezonu, to w tamtym okresie niestety nie trafiłem z formą mimo tego, że bardzo chciałem daleko latać. Jak większość skoczków uwielbiam latać i pokładam spore nadzieje, że tym razem trafię z formą na mamuty. Liczę również na to, że uda mi się pobić rekord życiowy.

 

Awangarda: To na koniec naszej krótkiej rozmowy takie klasyczne pytanie: Co sądzisz o swoich fanach z Polski?

Vojtěch: Nie ukrywam, że fani z Polski są naprawdę mili oraz przyjacielscy, my w Czechach nie mamy zbyt wielu fanów skoków narciarskich, dlatego też naprawdę doceniam każdego swojego fana. Zawsze się lepiej skacze, wiedząc, że z drugiej strony ktoś cie wspiera i ci kibicuje.

 

Awangarda: Dzięki wielkie Vojtěch za poświęcenie chwilki oraz powodzenia w nowym sezonie!

Vojtěch: Dzięki również! Cała przyjemność po mojej stronie.

Udostepnij!

Dodaj komentarz